Zaufany Psycholog / Psychologia w pigułce / Narzędzia diagnostyczne / Skala depresji Hamiltona
Skala depresji Hamiltona (HAM-D) to narzędzie, którym klinicysta, na przykład lekarz, ocenia nasilenie objawów depresji u osoby, u której depresję już rozpoznano. Ocena opiera się na rozmowie z pacjentem. Skala nie służy do stawiania rozpoznania, lecz do opisania, jak ciężki jest obecny stan i czy zmienia się w trakcie leczenia.
Skala Hamiltona jest oceniana przez klinicystę na podstawie wywiadu, a nie wypełniana przez pacjenta. Do wyniku liczy się 17 pozycji, a wypełnienie skali według amerykańskiego instytutu NIDA zajmuje 15-20 minut. Wynik pokazuje nasilenie objawów depresji: im wyższy, tym cięższy stan.
Skala mierzy nasilenie objawów depresji, a nie samo jej występowanie. Opublikował ją Max Hamilton w 1960 roku w czasopiśmie Journal of Neurology, Neurosurgery and Psychiatry, w artykule „A rating scale for depression”. Amerykański instytut NIDA opisuje skalę jako zawierającą 17 zmiennych ocenianych na skali pięciostopniowej lub trzystopniowej, tej drugiej tam, gdzie ocena ilościowa jest trudna lub niemożliwa. Wśród pozycji są między innymi nastrój depresyjny, myśli samobójcze, praca i utrata zainteresowań, spowolnienie, pobudzenie, objawy żołądkowo-jelitowe, ogólne objawy z ciała, nadmierna troska o zdrowie, brak wglądu we własny stan i utrata masy ciała. Oryginalna skala ma 21 pozycji, ale według kalkulatora MDCalc do wyniku liczy się tylko pierwsze 17. NIDA nazywa ją najczęściej używanym narzędziem, w którym nasilenie depresji ocenia obserwator, czyli lekarz, a nie pacjent.
Według NIDA skalę opracowano do pomiaru nasilenia objawów u osób z pierwotną chorobą depresyjną. Nie jest to więc narzędzie do przesiewowego wykrywania choroby, tylko do opisania, jak ciężki jest stan pacjenta i czy zmienia się on w trakcie leczenia. NIDA podkreśla, że wartość wyniku zależy w całości od umiejętności osoby badającej w zdobywaniu potrzebnych informacji. Ten sam instytut zaznacza, że korzystnie jest, gdy dwie osoby niezależnie oceniają pacjenta podczas tej samej rozmowy. Skala nie jest kwestionariuszem do samodzielnego wypełnienia przez pacjenta.
Badanie ma formę rozmowy. Osoba badająca pyta o samopoczucie, sen, apetyt, energię, nastrój, lęk i myśli o sobie, a następnie sama ocenia każdą pozycję. Według NIDA wypełnienie skali trwa 15-20 minut. Pacjent nie rozwiązuje żadnych zadań, odpowiada na pytania własnymi słowami.
Oceny z poszczególnych pozycji sumuje się, a wyższy wynik oznacza cięższe objawy. W badaniu Zimmermana i współpracowników z 2013 roku, obejmującym pacjentów ambulatoryjnych z depresją i 17-pozycyjną wersję skali, zalecono następujące przedziały: od 0 do 7 punktów to brak depresji, od 8 do 16 łagodna, od 17 do 23 umiarkowana, a 24 punkty i więcej to depresja ciężka. Autorzy zaznaczają, że wcześniej niewiele badań empirycznie ustalało takie progi, a granica ciężkiej depresji bywała w literaturze różna. Według MDCalc za odpowiedź na leczenie uznaje się zwykle spadek wyniku o ponad 50 procent, a za remisję wynik 7 punktów lub niższy. Sam wynik nie zastępuje rozpoznania: jest jednym z elementów oceny stanu pacjenta, którą wykonuje specjalista.
Skala jest przeznaczona do oceny przez klinicystę, więc samodzielne wypełnienie jej w internecie nie daje wiarygodnego wyniku. Według NIDA jej wartość zależy od umiejętności badającego, który podczas rozmowy sam zbiera i ocenia informacje.
NIDA zwraca uwagę, że wynik zależy w całości od umiejętności osoby prowadzącej rozmowę. Przedziały nasilenia z badania Zimmermana pochodzą z jednej poradni ambulatoryjnej, w której większość pacjentów stanowiły białe kobiety z ubezpieczeniem zdrowotnym, a autorzy sami wymieniają to jako ograniczenie. Dotyczą też wersji 17-pozycyjnej, więc przy omawianiu wyniku trzeba wiedzieć, której wersji użyto.
W badaniu Zimmermana z 2013 roku, dotyczącym wersji 17-pozycyjnej, ciężką depresję wskazywało 24 punkty i więcej. Inne prace mogą przyjmować inne progi, więc zawsze liczy się to, której wersji i którego podziału użyto.
Nie. To skala oceniana przez klinicystę na podstawie rozmowy z pacjentem. Pacjent odpowiada na pytania, a punkty przyznaje osoba badająca.
Amerykański instytut NIDA podaje czas wypełnienia 15-20 minut.
Nie. Jest miarą nasilenia objawów u osoby, u której depresję już rozpoznano, i służy między innymi do oceny zmian w trakcie leczenia. Rozpoznanie stawia lekarz po całościowej ocenie.
O doborze narzędzi decyduje specjalista prowadzący diagnozę. Na liście są psycholodzy, psychoterapeuci i psychiatrzy z całej Polski, także online.