Zaufany Psycholog / Psychologia w pigułce / Eksperymenty psychologiczne / Eksperyment Rosenthala (efekt Pigmaliona)
Eksperyment Rosenthala i Jacobson z 1968 roku, opisany w książce „Pygmalion in the Classroom”, miał pokazać, że oczekiwania nauczycieli wpływają na wyniki uczniów. Nauczycielom wskazano losowo wybranych uczniów jako „intelektualnie rozkwitających”, a po roku ci uczniowie, zwłaszcza najmłodsi, mieli osiągać większe przyrosty w teście IQ. Późniejsze analizy i próby powtórzenia osłabiły jednak te wnioski.
Badanie przeprowadzono w jednej kalifornijskiej szkole podstawowej. Na początku wszyscy uczniowie rozwiązali test, który przedstawiono nauczycielom jako narzędzie wykrywające uczniów o szczególnym potencjale, czyli „intelektualnie rozkwitających” (ang. intellectual bloomers). W rzeczywistości był to zamaskowany test IQ, a jego wyniki nie zostały ujawnione.
Badacze nie wykorzystali tych wyników. Przy użyciu tablicy liczb losowych wybrali około 20% uczniów i podali nauczycielom ich nazwiska jako tych, którzy w tym roku zrobią szczególne postępy. Nie istniała żadna realna różnica w potencjale między wskazanymi a pozostałymi. Pod koniec roku wszyscy uczniowie rozwiązali ten sam test ponownie.
We wszystkich sześciu klasach, w grupie eksperymentalnej i kontrolnej, średnie IQ wzrosło. Istotnie większe przyrosty w grupie „rozkwitających” odnotowano jednak u uczniów pierwszej i drugiej klasy. W opisie Simply Psychology wskazani uczniowie zyskali średnio 12 punktów, a reszta 8. Pierwszoklasiści z grupy eksperymentalnej zyskali ponad 27 punktów IQ (grupa kontrolna 12), a drugoklasiści 16,5 punktu (kontrola 7).
Autorzy uznali to za dowód samospełniającej się przepowiedni. Rosenthal sądził, że nauczyciele mogli podświadomie poświęcać wskazanym uczniom więcej uwagi i dawać im bardziej szczegółowe informacje zwrotne.
Robert L. Thorndike w recenzji z 1968 roku wykazał, że narzędzie pomiarowe było poważnie wadliwe: średni wynik w jednej zwykłej klasie mieścił się w zakresie niepełnosprawności intelektualnej, co jest bardzo mało prawdopodobne. Uznał ustalenia za bezwartościowe. W 1971 roku Elashoff i Snow, ponownie analizując dane, pokazali, że efekt opierał się na kilku skrajnych wynikach w jednej lub dwóch klasach.
Metaanaliza Raudenbusha z 1984 roku, obejmująca 18 eksperymentów, wykazała efekt rzeczywisty, ale mały. Z kolei metaanaliza z 2005 roku, obejmująca 35 lat badań, wskazała, że samospełniające się przepowiednie w klasie występują, lecz zwykle są niewielkie i krótkotrwałe. Według jednego z opisów kolejne badania znajdywały efekt bardzo słaby i tylko u niewielkiej mniejszości (5 do 10%) uczniów. Zarzutem etycznym było też wprowadzenie nauczycieli w błąd.
Pomimo krytyki badanie pokazało, że oczekiwania mogą działać jak samospełniająca się przepowiednia i że nauczyciele nie są w ocenie uczniów bezstronni. Ten motyw pojawia się w pedagogice i psychologii pracy: Eden i Shani w 1982 roku wykazali, że w izraelskim wojsku losowo wybrani żołnierze, o których instruktorom powiedziano, że mają wyjątkowy potencjał przywódczy, lepiej wypadli w czterech obiektywnych testach.
Opisuje się też odwrotność, czyli efekt golema, w którym niskie oczekiwania pogarszają wyniki. Ze względów etycznych nie da się go jednak badać eksperymentalnie.
Nauczycielom podano nazwiska uczniów rzekomo szczególnie zdolnych, choć wybrano ich losowo. Po roku sprawdzano, czy ci uczniowie osiągnęli większe przyrosty w teście IQ.
To zjawisko, w którym wysokie oczekiwania wobec osoby poprawiają jej wyniki, jako rodzaj samospełniającej się przepowiedni. Nazwa pochodzi od greckiego mitu o rzeźbiarzu Pigmalionie.
Zarzuca się mu wadliwy test IQ, kruche dane oparte na niewielu uczniach oraz brak skutecznych replikacji. Metaanalizy wskazują efekt mały i krótkotrwały.
Tak, ale zwykle w skali dużo mniejszej, niż głosili autorzy. Metaanaliza z 2005 roku wskazała, że efekty są zwykle niewielkie i krótkotrwałe.
Dzisiejsi psycholodzy i psychoterapeuci pracują według jasnych zasad etycznych. Na liście są specjaliści z całej Polski, także online.