Zaufany Psycholog / Psychologia w pigułce / Narzędzia diagnostyczne / Test zdań niedokończonych
Test zdań niedokończonych polega na tym, że badany dostaje początki zdań i kończy je własnymi słowami. Zalicza się go do metod półprojekcyjnych: zakłada się, że odpowiedzi odsłaniają postawy, obawy i pragnienia, o których człowiek nie zawsze mówi wprost. Nazwa obejmuje wiele narzędzi; w Polsce dostępny jest Test Niedokończonych Zdań Rottera (RISB), który wydaje Pracownia Testów Psychologicznych PTP.
Spis treści
Badany uzupełnia rozpoczęte zdania, a psycholog ocenia odpowiedzi. W polskim wydaniu testu Rottera jest 40 początków zdań, badanie trwa przeciętnie 20-25 minut, a obliczanie wyników około 15 minut. Wynik jest jednym z elementów diagnozy, a nie jej rozstrzygnięciem.
Metoda polega na tym, że badany ma dokończyć zdanie, w którym podano tylko pierwsze słowo lub słowa. Zakłada się, że w odpowiedziach odzwierciedlają się jego pragnienia, obawy i postawy. Jedną z najbardziej znanych wersji jest Rotter Incomplete Sentences Blank, opracowany przez Juliana Rottera i Janet Rafferty w 1950 roku. Polskie wydanie (autorzy oryginału: Julian B. Rotter, Michael I. Lah i Janet E. Rafferty) ma podręcznik z polską normalizacją autorstwa Aleksandry Jaworowskiej i Anny Matczak z 2012 roku. Wydawca opisuje narzędzie jako służące do oceny nieprzystosowania i podaje, że składa się ono z 40 trzonów, czyli początków zdań do uzupełnienia. Inne narzędzia tej rodziny mają inny cel, na przykład test Washington University Sentence Completion Test, powstały w 1970 roku na podstawie teorii rozwoju ego Jane Loevinger.
Polskie wydanie Rottera ma wersje dla dzieci, młodzieży i dorosłych, a normy opracowano także dla studentów i dla żołnierzy. Badanie może być grupowe lub indywidualne i nie ma ograniczenia czasu. Wydawca zalicza narzędzie do kategorii C, czyli tylko dla psychologów, i wymaga dyplomu magisterskiego studiów psychologicznych. Wydawca wskazuje zastosowanie przede wszystkim przesiewowe; rekomenduje test w diagnozie indywidualnej do wykrywania osób wymagających pomocy psychologicznej oraz do selekcji kandydatów do prac wymagających odpowiedzialności i opanowania. Opis anglojęzyczny wspomina też ośrodek poradnictwa zawodowego, w którym wyłaniano uczniów potrzebujących szerszego poradnictwa. Autorzy przeglądu badań z 2026 roku zwracają uwagę na zainteresowanie zastosowaniami testów tego typu w grupach klinicznych.
Badany dostaje kartkę z początkami zdań i dopisuje własne zakończenia. Według opisu anglojęzycznego badanego prosi się o możliwie szybką pracę. Dla polskiego wydania wydawca podaje, że czas badania nie jest ograniczony i wynosi przeciętnie 20-25 minut, a obliczanie wyników zajmuje około 15 minut; opis anglojęzyczny mówi o około 20 minutach. Badanie wymaga umiejętności czytania i pisania, co ma znaczenie zwłaszcza przy badaniu grupowym.
Według opisu anglojęzycznego w wersji Rottera każdej odpowiedzi przypisuje się wartość od 0 do 6, porównując ją z typowymi odpowiedziami z podręczników punktacji, osobnych dla mężczyzn i kobiet. Suma jest wskaźnikiem nieprzystosowania i służy głównie do przesiewu. Odpowiedzi można też interpretować jakościowo, a polski wydawca dopuszcza analizę jakościową w diagnozie indywidualnej. Według wydawcy dla wszystkich wersji wysoka jest zgodność ocen sędziów, a wyniki różnicują osoby uznane na podstawie innych danych za przystosowane od osób nieprzystosowanych. Wynik opisuje więc ogólne przystosowanie, a nie konkretne zaburzenie. Przegląd badań z 2026 roku wskazuje, że są dowody rzetelności i trafności testów RISB i WUSCT, ale wyniki bardzo się różnią zależnie od próby, kontekstu i celu interpretacji. Dlatego wynik zestawia się z wywiadem i innymi badaniami.
Dopisywanie zakończeń można wykonać samodzielnie, ale opis testu zaznacza, że oceny nie da się powierzyć komputerowi, a interpretacja wymaga wiedzy o analizie osobowości. Polski wydawca zastrzega narzędzie dla psychologów, więc wynik ocenia psycholog. Wypełnienie początków zdań z internetu nie zastąpi badania, ponieważ wartość odpowiedzi zależy od sposobu oceny, a nie od samego wypełnienia.
Cel badania jest mniej ukryty niż w innych metodach projekcyjnych, więc osoba świadoma i zorientowana może nie ujawnić tego, czego nie chce pokazać. U osób niechętnych do współpracy, z zaburzeniami lub z trudnościami w piśmie materiał bywa niewystarczający. Metoda nie była też dostatecznie oceniona jako badanie grupowe u młodszych dzieci. Polski wydawca podaje, że zgodność wewnętrzna testu jest umiarkowana. Autorzy przeglądu z 2026 roku piszą, że testy zdań niedokończonych bywają pochopnie traktowane jako projekcyjne i uznawane za nieskuteczne, choć lepiej opisać je jako miary oparte na wykonaniu zadania.
Badany kończy własnymi słowami zdania, w których podano tylko początek. Psycholog ocenia odpowiedzi, szukając postaw i obaw, o których badany nie zawsze mówi wprost.
Dla polskiego wydania Rottera wydawca podaje przeciętnie 20-25 minut badania i około 15 minut na obliczenie wyników; opis anglojęzyczny mówi o około 20 minutach. Czas zależy od narzędzia.
Nie. Opis testu podkreśla, że ocena wymaga wiedzy o analizie osobowości i nie jest oceniana maszynowo. Samodzielna interpretacja odpowiedzi nie zastąpi badania psychologa.
Przegląd badań wskazuje, że rzetelność i trafność bywają potwierdzone, ale wyniki zależą od próby, kontekstu i celu interpretacji. Polski wydawca opisuje zgodność ocen sędziów jako wysoką, a zgodność wewnętrzną jako umiarkowaną. Wynik jest tylko elementem diagnozy.
O doborze narzędzi decyduje specjalista prowadzący diagnozę. Na liście są psycholodzy, psychoterapeuci i psychiatrzy z całej Polski, także online.